Artykuł sponsorowany
Kasze różnią się wielkością ziaren, stopniem rozdrobnienia i sposobem obróbki. Z tego powodu nie każdą można wsypać do tej samej ilości wody i gotować przez identyczny czas. Inaczej przygotowuje się kaszę gryczaną, inaczej jaglaną, a jeszcze inaczej mannę. Kilka prostych zasad pozwala zachować odpowiednią konsystencję, smak i strukturę ziaren.
Ilość wody trzeba dopasować do rodzaju kaszy
Jednym z częstszych błędów jest stosowanie jednej proporcji wody do wszystkich kasz. Wiele kasz dobrze gotuje się w ilości płynu odpowiadającej mniej więcej dwukrotnej objętości suchego produktu, ale nie należy traktować tej zasady jako uniwersalnej. Znaczenie ma rodzaj kaszy, stopień jej rozdrobnienia oraz efekt, jaki chcemy uzyskać.
Kasza przeznaczona do sałatki powinna pozostać sypka, natomiast kasza do kotletów, farszu czy deseru może mieć bardziej miękką strukturę. Im więcej płynu użyjemy, tym większe ryzyko, że ziarna staną się kleiste lub zaczną się rozpadać.
Płukanie kaszy nie zawsze wygląda tak samo
Przed gotowaniem dobrze przepłukać kaszę gryczaną, zwłaszcza gdy na ziarnach znajduje się pył powstały podczas obróbki. Wystarczy umieścić ją na drobnym sitku i przepłukać wodą. Kaszę jaglaną można przepłukać ciepłą wodą, a następnie przelać wrzątkiem. Taki zabieg pomaga ograniczyć charakterystyczną goryczkę, która czasem pojawia się w gotowym daniu.
Nie każda kasza wymaga jednak podobnego przygotowania. Kaszę mannę wsypuje się bezpośrednio do płynu i gotuje bardzo krótko. Płukanie drobnych ziaren nie przyniosłoby tu żadnej korzyści.
Zbyt intensywne mieszanie zmienia konsystencję
Kasza gryczana, jaglana czy jęczmienna nie potrzebuje ciągłego mieszania. Po wsypaniu kaszy do wrzącej wody można zmniejszyć temperaturę, przykryć garnek i pozwolić ziarnom stopniowo wchłonąć płyn. Częste mieszanie sprzyja uwalnianiu skrobi i może sprawić, że kasza straci sypkość.
Inaczej trzeba traktować kaszę mannę. Jej drobna struktura sprawia, że podczas gotowania łatwo powstają grudki. Kaszę najlepiej wsypywać cienkim strumieniem do gorącego mleka lub wody i jednocześnie mieszać.
Najczęstsze błędy podczas gotowania kaszy
Problemy z konsystencją zwykle wynikają z kilku powtarzających się błędów:
- używania tej samej ilości wody do każdego rodzaju kaszy,
- gotowania na zbyt dużym ogniu,
- częstego podnoszenia pokrywki,
- intensywnego mieszania kasz, które mają pozostać sypkie,
- pomijania płukania kaszy jaglanej,
- zbyt długiego gotowania po wchłonięciu płynu,
- ignorowania instrukcji podanej na opakowaniu.
Instrukcja producenta pozostaje dobrym punktem odniesienia, ponieważ kasze tego samego rodzaju mogą różnić się stopniem rozdrobnienia lub wcześniejszą obróbką.
Odpoczynek po gotowaniu poprawia strukturę ziaren
Po wyłączeniu palnika nie trzeba od razu zdejmować pokrywki i nakładać kaszy na talerze. Kilka minut pod przykryciem pozwala ziarnom wchłonąć pozostałą wilgoć. Szczególnie dobrze sprawdza się to przy kaszy gryczanej, jaglanej i jęczmiennej. Dopiero później można delikatnie rozdzielić ziarna widelcem.
Sposób przygotowania kaszy powinien więc wynikać z jej rodzaju oraz planowanego zastosowania. Jeśli szukasz kasz i innych produktów zbożowych do codziennego gotowania, zapoznaj się z ofertą ESKA Agro. Firma oferuje między innymi kaszę gryczaną prażoną i nieprażoną, kaszę jaglaną, kasze jęczmienne oraz mannę, dzięki czemu łatwiej dopasować produkt do konkretnego dania i własnych preferencji kulinarnych.
