Ugotowana kasza czasem zamiast być lekka i sypka, zbija się w jedną zwartą masę. Na szczęście wystarczy jeden drobny krok po zdjęciu jej z ognia, by uniknąć tego problemu.
Szybki trikPo ugotowaniu zostaw ją pod przykryciem na kilka minut i rozluźnij widelcem. Ziarna nie będą się sklejały.
Dlaczego ten sposób działa?
Kilka minut odpoczynku pod przykryciem pozwala parze równomiernie się rozprowadzić, a ziarna dokończyć swoje „dojście” bez dodatkowego wrzenia. Rozluźnienie widelcem, a nie łyżką, dodatkowo zapobiega rozgniataniu ziaren i ich zbijaniu.
Jak to zrobić dobrze?
Po odcedzeniu wody przykryj garnek pokrywką i odstaw kaszę na 5-10 minut w cieple. Następnie delikatnie przejedź widelcem po całej powierzchni, rozdzielając ziarna od góry do dołu, a nie mieszając w kółko.
- Do kaszy gryczanej.
- Do kaszy jaglanej.
- Do kaszy jęczmiennej.
- Do ryżu, który też lubi odpoczynek pod przykryciem.
Na co uważać?
Nie warto mieszać kaszy zaraz po zdjęciu z ognia, bo wtedy ziarna są najbardziej podatne na rozgniecenie i sklejanie. Lepiej uzbroić się w chwilę cierpliwości i dać jej czas na odpoczynek.
Prosty krok, wielka różnica
To jeden z tych trików, które nie wymagają żadnych dodatkowych składników, a mimo to zauważalnie poprawiają teksturę dania. Wystarczy pamiętać o nim przy każdym gotowaniu kaszy.
Zobacz teżJeśli lubisz praktyczne kuchenne porady, zajrzyj również do innych wpisów z działu Kulinarne Triki:

Uwielbiam kaszę! Ale czasami niestety wychodzi z niej mega papka… Dzięki za ten prosty, ale przydatny tip. Wygląda na to, że mogę być jak szef kuchni w moim małym domowym królestwie!
Użyłem innego rodzaju kaszy, ale i tak spróbowałem Waszego sposobu. Zdecydowanie można poczuć różnicę! Sypka kasza to coś, co wreszcie się udało za każdym razem. Szacunek za ten trik!
Zawsze miałam problemy z kaszą! Chyba zbyt wcześnie ją ruszałam, bo nigdy nie wychodziła tak sypka, jak na przepisach. Przy Twojej wskazówce chyba wreszcie to zmienię. Dzięki!
Zastanawiam się, czy ten trik z szufelką jest odpowiedni również dla kaszy gryczanej? Czasami wydaje mi się, że tylko do niektórych rodzajów się nadaje. Nazwy kasz mogą być zmyłką…
Trik z szufelką świetnie sprawdzi się także w przypadku kaszy gryczanej! Choć kasza ta ma swoją specyfikę i może czasami wydawać się bardziej wymagająca, to odpoczynek pod przykryciem oraz delikatne rozluźnienie widelcem z pewnością poprawi jej teksturę. Zmniejszy to ryzyko sklejania się ziaren i sprawi, że będzie bardziej sypka. Wypróbuj, a zobaczysz, jak dobrze to działa! Kasi górą!
Moje dzieciaki poprosiły o dokładkę kaszy, a ja nigdy nie byłam pewna, jak ją przygotować. Dzięki za ten kawałek praktycznej wiedzy, poczułam się w końcu pewniej w kuchni! Teraz mam dodatkowy asortyment do moich dań.
Spróbowałem waszej metody z kaszą jaglaną, ale wydaje mi się, że wymieszałem ją zaraz po gotowaniu… i niestety, wyszła gęsta. Czy to możliwe, że przez to? Następnym razem postaram się więcej poczekać!
Rzeczywiście, mieszanie kaszy zaraz po ugotowaniu może sprawić, że stanie się gęsta i zbita. Najlepiej pozwolić jej odpocząć i pod przykryciem poczekać kilka minut, co pomoże ziarna odparować i uzyskać ładną, sypką konsystencję. Cieszę się, że zamierzasz spróbować ponownie – z tą metodą na pewno wyjdzie jeszcze lepiej! Powodzenia!
Zrobiłam kaszę na obiad i wykorzystałam Twój trik, a wyszła naprawdę sypka! Już nigdy nie będę się spieszyć z mieszaniem zaraz po zdjęciu z ognia. Rodzina zajadała się z uśmiechami na twarzach, a ja czuję się jak super kucharka!